Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy Kancelaria Prezydenta. wideo 2/21. Trzecia Droga, mówiąc o rozliczaniu okresu rządów PiS-u. Michał Kołodziejczak, lider Agrounii, członek klubu KO
Friend in need, is a friend indeed (ang. prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie) - powiedział, cytując tym samym polityczkę. Zobacz wideo Andrzej Duda powiedział jedno zdanie po
Zajrzyj na kanał @wptvwppl Doda nie zwalnia tempa. Jej reality-show "Doda. Dream Show" co poniedziałek zaskakuje Polaków, a sama piosenkarka w pocie czoła pr
Fast Money. Doda i Andrzej Duda na urodzinach Super Expressu. Czy ci, którzy go wybierali są dumni, że twarz głowy państwa znalazła się dosłownie na wysokości wypiętych pośladków Dody? Doda zaśpiewała dla prezydenta Happy Birthday nawiązując do słynnego występu Marilyn Monroe. Wstyd? Zażenowanie? Absmak? Na urodzinach „Super Expressu” roznegliżowana Doda wręczyła prezydentowi kawałek tortu. Dodała przy tym: „Tylko jedna literka nas różni”. De gustibus non est disputandum – wiadomo. Mężczyzna Andrzej Duda ma prawo do zadowolenia, ale prezydent Duda reprezentuje najwyższy urząd w państwie. Czy ci, którzy go wybierali są dumni, że twarz głowy państwa znalazła się dosłownie na wysokości wypiętych pośladków Dody? Prezydent Duda nie zdobył się nawet na ripostę, że może jednak nie tylko jedna literka. A może Duda nie zdobył się, bo uznał, że ta sytuacja nie tylko nie uwłacza mu jako konstytucyjnemu „najwyższemu przedstawicielowi Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantowi ciągłości władzy państwowej” ale wręcz schlebia? Skoro jako prezydent spędza noce na twittowaniu z „ruchadłem leśnym”? Czy taki sposób sprawowania funkcji prezydenta podzielają wyborcy Andrzeja Dudy? I w ogóle wszyscy Polacy, dla których mocą demokratycznego prawa decydowania przez większość, stał się prezydentem? Wstyd? Zażenowanie? Absmak? Czy ktoś go czuje? Czy Andrzej Duda zdołał nas już przez ponad rok sprawowania urzędu przyzwyczaić do tego, że w pałacu prezydenckim wszystko zdarzyć się może? I abdykował właściwie już w chwili złożenia przysięgi, udowadniając raz za razem, że równie dobrze mogłaby zasiąść w nim różniąca się tylko jedną literką Doda. Piosenkarka zaśpiewała dla prezydenta Happy Birthday niczym Marilyn Monroe dla Johna Fitzgeralda Kennedy'ego. Tyle tylko, że Doda tak się ma do Marylin Monroe jak Andrzej Duda do powagi sprawowanego urzędu. Źródło: Newsweek_redakcja_zrodlo
Doda lubi prowokować. Podczas gali pokazała niemal gołą pupę Fot. TOMASZ BOLTPrzedstawiciele Andrzeja Dudy od kilku dni tłumaczą się z pośladków, jakimi powitała go ze sceny piosenkarka Doda. Cóż, wpadki po prostu należą do obowiązków prezydentów. A memy są wpisane w los polskich prezydentów. Pan prezydent stwierdził, że tort był naprawdę pyszny, ale myślę, że pani Dorota powinna się ubierać nieco cieplej, bo idą mrozy - tak Marek Magierowski skomentował na antenie RMF FM gest, jaki wobec Andrzeja Dudy wykonała podczas gali „Super Expressu” piosenkarka Dorota Rabczewska. Doda, odwracając się do prezydenta, zaprezentowała nieznacznie tylko zasłoniętą koronkami gołą pupę. Doda Dudzie torta dała i d... pokazała DUDA MEMY podbijają internet Magierowski tłumaczył się, że choć z otoczeniem prezydenta uzgadniano scenariusz imprezy, nie było w nim słowa o Dodzie z tortem i pośladkami. A może prezydent w ogóle nie powinien był pojawiać się na urodzinach tabloidu? Tak czy inaczej, ta historia i zdjęcie Rabczewskiej wypinającej w kierunku Dudy „cztery litery” zostaną zapamiętane jako wymowna niezręczność. Zdarza się. Często. Każdemu prezydentowi. Wielu nawet zdarzało się to tak wiele razy, że w internecie ich wizerunek najmocniej budowały memy, których byli sobie jeszcze raz na to zdjęcie. Wyobraźmy sobie, co działoby się w Polsce, w mediach, w internecie jeszcze ze 2-3 lata temu, gdyby w miejscu Andrzeja Dudy pod tą samą czy inną sceną stał Bronisław Komorowski. Poprzedni prezydent długo pracował na bycie najważniejszym obiektem internetowych drwin. Studentom w Katowicach oznajmił kiedyś: „Mowy polityków powinny być krótkie, a kiełbasy długie”. U powodzian: „W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem”. Najbardziej spektakularne były jednak międzynarodowe wpadki Komorowskiego. Barackowi Obamie tłumaczył: „Bo z Polską i USA to jest, panie prezydencie, jak z małżeństwem. Swojej żonie należy ufać, ale trzeba sprawdzać, czy jest wierna”. I wzrok na Pierwszą Damę USA. Nie wiadomo, o co chodziło. Komorowski i jego szogunKomorowskiemu z całą pewnością nigdy zapomniany nie zostanie „incydent z szogunem”. Podczas wizyty w Japonii prezydent RP wszedł na krzesło marszałka tamtejszego parlamentu. Następnie zawołaniem „Chodź, szogunie” wzywał do siebie gen. Stanisława Kozieja. Co było następnego dnia? Memy. Bardzo dużo koniecznie: Komorowski i shogun Koziej: Komorowski i shogun Koziej [WIDEO + MEMY] Internet się śmiej... Komorowski i shogun Koziej [WIDEO + MEMY] Internet się śmiej... “@KrzysztofPyzia: #CesarzKomorowski i #Szogun@SKoziej ! porównania, gafy Lecha Kaczyńskiego miały najczęściej charakter językowych lapsusów i zdecydowanie rzadziej stanowiły komiczne scenki, które bywały domeną Komorowskiego. Prezydent Kaczyński miał też to szczęście, że w jego czasach każda, nawet drobna wpadka ważnego polityka jeszcze nie owocowała wysypem filmików, memów i innych śmiesznych obrazków, które dziś można znaleźć nawet w poważnych serwisach informacyjnych. Poprzednik Komorowskiego jest autorem osobliwych pseudonimów piłkarzy reprezentacji Polski z mistrzostw Europy w 2008 roku. W telewizyjnym wywiadzie stwierdził, że w naszej kadrze podobał mu się „Roger Perejro i Artur Borubar”. Właściwie powiedział, dość niewyraźnie: „Artur Boruc bardzo”, ale żart poszedł w {"params":{"text":"Prawa noga, lewa noga i ja","id":"prawa-noga-lewa-noga-i-ja"},"component":"subheading"}Człowiekiem-memem dawno po opuszczeniu Belwederu stał się Aleksander Kwaśniewski. Motyw przewodni? Alkohol. Powód? Liczne wystąpienia Kwaśniewskiego w podejrzanym stanie, w tym to niechlubne z 1999 roku, podczas uroczystości w Charkowie. Bohaterem internetu jest dziś również Lech Wałęsa. Kiedyś jego bon moty powtarzały, in extenso, kabarety. Na przykład taki: „Lewica to będzie lewa noga, prawica to prawa noga, a ja będę pośrodku”. W ten sposób Wałęsa definiował rolę prezydenta w polskim układzie z Lechem Wałęsą obejrzycie tutaj:COMPONENT {"params":{"source":"pt","show_thumbnails":true,"prev_id":"11469842"},"component":"gallery"}Dziś brakujący element tego układu dołożyła Doda. FBPAGE czy nadajesz się na policjanta TEST PSYCHOLOGICZNY*Znajdź tanie ubezpieczenie OC za samochód TABELE Z PRZYKŁADAMI*Samolot runął na ziemię w Rudnikach. 2 osoby nie żyją ZDJĘCIA*Ponad 2 tys. Świadków Jehowy na zgromadzeniu w Sosnowcu ZDJĘCIA*Lech Wałęsa Król MEMÓW ...i wtedy ja mu mówię*Kontrowersyjne ZDJĘCIA dziewczyn na kalendarzu 2017 ZDJĘCIAKatastrofa samolotu pod Częstochową
"Koniec świata, czyli kogel-mogel 4" to najnowsza część przygód Kasi Solskiej i jej rodziny. Wśród obsady, która zadebiutowała w nowej odsłony kultowej produkcji, pojawiła się Dorota Stalińska. Aktorka wcieliła się w Honoratę, mamę Marleny Wolańskiej (w tej roli Katarzyna Skrzynecka), ukochanej Piotrka Wolańskiego (Maciej Zakościelny). Przypomnijmy, że grana przez nią bohaterka wraca na ślub córki z USA do Polski, a w trakcie licznych rozmów z bliskimi często miesza język polski z angielskim. Resztę artykułu znajdziesz pod materiałem wideo: By podpromować czwartą część "Kogla-mogla", Stalińska wystąpiła w niedzielnym wydaniu "Dzień dobry TVN", w którym to dała próbkę swoich aktorskich umiejętności. Pod koniec rozmowy prowadzący "DDTVN" Filip Chajzer poprosił aktorkę, aby zapowiedziała serwis informacyjny, który tego dnia prowadziła Małgorzata Kukuła z TVN24. Dorota Stalińska weszła w rolę Hanny i do kamery powiedziała: Dorota Stalińska swoimi żartobliwymi słowami w "Dzień dobry TVN" nawiązała do popularnej opinii, jakoby prezydent RP podpisywał kolejne ustawy i dokumenty na polecenie Jarosława Kaczyńskiego, przewodniczącego Prawa i Sprawiedliwości. Prowadzący program nie kryli rozbawienia słowami aktorki, a Małgorzata Kukuła z serwisu informacyjnego oceniła zapowiedź jako "piękną" i "jedyną w swoim rodzaju". Dorota Stalińska w "Dzień dobry TVN" Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@ Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z życiem gwiazd, zapraszamy do naszego serwisu ponownie!
doda u prezydenta dudy