Z tektury wycinamy długi pasek, końcówki zaokrąglamy. Na końcach przy pomocy mocnego kleju mocujemy małe nakrętki po soczkach lub kapsle. Całość ozdabiamy. 4.Piszczałka z patyczków po lodach . Między dwa patyczki po lodach włóż kawałek papieru takiej samej wielkości.
Piesek wykonany z plastikowej butelki czy ludziki pływające w łódeczkach z nakrętek to tylko niektóre z licznych, ciekawych prac. Potem można je wykorzystać: naszyjnik z patyczków po lodach może stać się wspaniałym amuletem dla księżniczki, a łódeczki mogą dopłynąć do intrygującej wyspy z … główki po zjedzonym
Dla niektórych uprzątnięcie wyschniętego drzewka jest zbyt uciążliwe, a ci z frakcji ekologów uważają wycinanie choinek za nieetyczne. Każdy powód jest dobry, żeby zastanowić się nad alternatywnym rozwiązaniem. A jest wiele: choinka z szyszek, choinka z makaronu… Nam fajnym pomysłem wydaje się choinka z patyków. Zobacz jak
cash. Bartoszkowo opanowały serduszkowo-walentynkowe zwierzaki! Kot, krab, wesoła gąsiennica, biedronki, motyle no i oczywiście PIES. Tego ostatniego nie mogło zabraknąć biorąc pod uwagę psiolubność całej naszej rodziny. Walentynkowe zwierzaki z serduszek. Materiały: kolorowy blok techniczny ruchome oczka czarny marker patyczki po lodach i kolorowe kryształki (do zrobienia motylków) klej i nożyczki Inspiracją kolejny raz był dla nas Pinterst. Każdy zwierzak zrobiony jest z serduszek, kot w całości, reszta ma też inne elementy. Udostępniajcie, lajkujcie na FB a w komentarzach dzielcie się swoimi pomysłami na walentynkowe upominki!
Pomysł bardzo na czasie jest Eko i w dodatku Hand Made a jeszcze fajniejsze jest to, że jest bardzo prosty do wykonania nawet 3 latek sobie z tym świetnie poradził :) Czego nam trzeba patyczków po lodach lub patyczków kreatywnych, trzecia opcja to patyczki laryngologiczne (fajniejsze od tych pierwszych i tańsze od tych drugich - można dostać w niektórych aptekach). Patyczki wkładamy na cała nockę do wody (12h wystarczyło) tak aby się nią porządnie nasączyły i stały się elastyczne. Potem powolutku wyginamy patyczek i umieszczamy w szklance jak na zdjęciu poniżej. My patyczki w szklance zostawiliśmy w spokoju na kolejną noc aby porządnie przeschły :) Potem 3 bransoletki zostały pomalowane na czerwono a dwie obkleiłam paseczkami z taśmy malarskiej. Kiedy czerwone bransolety wyschły Wojtuś poprzyklejał guziczki :) Pozostałe dwie pokolorował na wybrane przez siebie kolorki :) W teorii miało być tak, że kiedy usunę paski taśmy powstanie wzorek na pokrytej farbą powierzchni jednak Wojtuś położył ciut za dużo farby i niestety podpłynęła ona nieco pod taśmę :) Nie mniej jednak wyszło cudnie :) A my mamy Walentynkowe prezenty dla cioć i babć :) Ps. Jak już wiecie lub nie wiecie 18 kwietnia u nas rusza konkurs - u nas czyli na Kusówce :) Szukamy sponsorów, I tu BIG SMILE w Waszą stronę :)))))))))))) Jeśli macie ochotę to serdecznie zapraszamy ale.... Jest i ALE - nagrody muszą być tematycznie "Końskie", wzorem, kształtem, zdjęciem :) Jeśli jest jakaś chętna Osoba to proszę pisać @ :) Pozdrawiamy serdecznie i życzymy miłosnych Walentynek :)
Zapisz się na nowości Dołącz do newsletter'a i otrzymuj powiadomienia o nowych artykułach. Zaakceptuj warunki newslettera. Podaj proszę swój adres e-mail. Ten mail jest już dodany do bazy. Twój adres został zapisany.
zwierzęta z patyczków po lodach